02.07.2012

Jest świetnie, zbieram meble (MOCAK)

Będzie krótko i na temat - fotografia z komentarzem.














\



pranie



pranie



*







Rozmawiałem z dzieciakami o tych meblach, 
to ich kryjówka, w sensie, to takie dzieciaki co nie grają w piłkę, bo nie ma gdzie,
miałem im zostawić namiary na mnie by wpadły do mnie do mocaku, by może pomalowały mi ściany, bo rozmawialiśmy o graffiti, były chętne, zostawiłem im kartkę z telefone i źle zapisaną stroną www mocaku :)








m.in. znalazłem też świnkę-skarbonkę,



uwielbiam takie miejsca






*

znalazłem też w świetnym stanie dywan








*


na zdjęciu Stanisław Dziwisz
miał mi napisać notkę wczoraj na bloga, ale nie zdążyliśmy, bo dużo osób przychodziło.







świetne spodnie znalazłem






i świetny plecak z barbie, nie mogłem go wyciągnąć, bo śmietnik był zamknięty, ale przyszedł pewien młody pan wyrzucić śmieci i poprosiłem go by mi otworzył, ja byłem miły i on też był miły, więc plecak jest mój.
ten pan był taki miły, że powiedziałem mu co robię, że żyję w mocak-u, a on mi powiedział, że dziś czytał o tym projekcie. miło!







fenomenalny jest ten plecak 

*


i takie tam pierdoły ;)














*

EURO 2012


z Polą Dwurnik na meczu w Fabryce, jeszcze kawałek dalej był Romek Dziadkiewicz i później się jeszcze okazało, że wpadł Janek Simon, ale z nim nie udało mi się zbytnio pogadać, szybciej z jego partnerką, Agą, rozmawiałem, ale z Jankiem chciałbym pogadać, bo kiedyś im wysyłałem list z propozycją zamieszkania w Goldex Poldex, nawet chyba dwa razy im wysłałem i oni w ogóle mi nie odpisali, a ja tak bardzo lubiłem ich działalność...
z Przemkiem Krzakiewiczem pogadałem o ukrainie, jeszcze oczywiście była Iza Kaszyńska, ją poznałem jakoś na wyjściu na zapiekankę po wernisażu no budget show ;)
poznaje ludzi z krakowa, fajnie, bo to ciekawe wszystko tu... i o dziwo oni nawet są sympatyczni dla mnie, dają mi jedzenie, picie czasem, tak miło

dobrze dobrze, a niebawem Iwona Demko mi stawia obiad, jadę do niej zaraz, więc jade - pa






i powrót do domu.




*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz